Microsoft. Koniec wsparcia dla Windows 7

Microsoft 7 koniec wsparcia

Microsoft zapowiedział, że wsparcie dla Windows 7 skończy się 14 stycznia 2020 roku. Cóż, w życiu każdego oprogramowania prędzej czy później musi przyjść taki moment. Jak to będzie wyglądać? W końcu ten system zainstalowany jest obecnie w co trzecim komputerze na świecie.

Technologie rozwijają się coraz szybciej

Dokładnie tydzień temu Paweł Łakomski w swoim wpisie na blogu polskiego oddziały Microsoftu napisał: „Dziesięć lat to 3 650 dni. Liczba, której wypowiedzenie przyprawia o zawrót głowy. Ile zdążyło się w tym czasie zmienić, najlepiej widać po dostępnych wtedy – w 2009 roku – i dzisiaj komputerach oraz urządzeniach ze świata technologii. Telefony komórkowe zamiast prawie 5 calowych dotykowych ekranów zamykały się na klapkę, albo dzwoniły w brzmieniu podobnym do syntezatora z lat 90-tych, tablety dopiero raczkowały, a laptopy – z ładowarką ważyły w zestawie tyle, ile spakowana walizka podróżna z rzeczami na przedłużony weekend”.

Przesiądź się na Windows 10

Właśnie po tylu – dziesięciu latach – Microsoft zakończy wsparcie techniczne dla Windows 7, co oznacza, że użytkownicy nie będą już dostawać aktualizacji tego oprogramowania. Tak więc każdy, kto nadal będzie go używał, zrobi to na własne ryzyko. Brak wsparcia oznacza bowiem również brak wsparcia w kwestiach bezpieczeństwa systemu. Microsoft zachęca, aby już teraz przenosić się na Windows 10, wraz ze zmianą sprzętu na nowocześniejszy, lub co najmniej zrobić upgrade. I trzeba zrobić to przed finalną datą wstrzymania wsparcia, bo po 14 stycznia 2020 również upgrade nie będzie możliwy. 

anoda