Konkurent Tesla Motors pokazuje swoje motoryzacyjne cudo

Wiecie, jaką fanką Elona Muska jestem, prawda? Ale dzisiaj muszę Wam pokazać jego… konkurencję – Lucid Motors. Jeszcze 10 lat temu produkowali akumulatory, teraz to, co tworzą w świecie aut elektrycznych, naprawdę robi wrażenie.

Ich flagowy model Lucid Air to połączenie charakterystycznej, narzuconej przez Tesla Motors, nieco kosmicznej stylistyki samochodów z napędem elektrycznym i naprawdę wysokiej funkcjonalności. Jest elegancki, praktyczny i bardzo bezpieczny.

Fabryka Lucid Motors się buduje

W tej chwili w Arizonie budowana jest fabryka Lucid Motors, warta – bagatela – 700 mln dolarów. Pierwsze auta mają zjechać z linii produkcyjnej w 2019 roku, ale ich przyszli właściciele płacą za nie już teraz. W ciągu roku od otwarcia ma planowana jest produkcja 60 tys. pojazdów.

Co jest w środku Lucid Air?

W podstawowej wersji Lucid Air ma mieć silnik o mocy 400 KM, napęd na tylne koła, 19-calowe felgi, aluminiowy dach, 10 poduszek powietrznych oraz… 10 głośników. Przednie LED-owe lampy będą otwierać się odkręcając automatycznie na boki po ich uruchomieniu. Samochody Lucid Motors mają być zasilane bateriami wykonanymi przez Samsunga w technologii fast charging, a ich zasięg w podstawowej wersji to 500 km. Cena tej wersji zaczyna się od 52.500 dolarów.

Wersja luksusowa Lucid Air

Silnik w droższej wersji ma mieć moc 1000KM, napęd na 4 koła i ma rozpędzać pojazd do 350 km/h. W tej wersji zaplanowano szklany dach, bardzo wygodne tylne fotele, które wychylają się do tyłu pod kątem 55°. Ma też mieć większe, 21-calowe felgi. Podgrzewane oraz wentylowane przednie fotele z regulacją w 22 kierunkach oraz pełne aktywne zawieszenie pozwolą podróżować naprawdę wygodnie. Extra dodatkiem są mocniejsze baterie (130 kWh), które wydłużą zasięg w stosunku do wersji podstawowej o 140 km. Ten model Lucid Air będzie kosztował ponad 100 tys. dolarów.

Gdybym miała, brałabym w ciemno. Zobaczcie sami, jakie są piękne!

Anoda