Rozwijane smartfony Samsung i TCL

przenosnepl_ekran smartfonu rozwijanego jak na taśmie

Rozwijane ekrany – papirus XXI wieku

Ziemianie ewoluowali od pisma obrazkowego do pisma obrazkowego, tyle że w ciekłokrystalicznej formie. A teraz jeszcze do tego wszystkiego dochodzi nowoczesny… papirus, czyli rozwijane ekrany OLED.

TCL i jego AMOLED

Wraz z opisywanym niedawno smartfonem z ekranem składanym potrójnie chiński TCL już w marcu tego roku zaprezentował rozsuwany na boki telefon, którego ekran po naciśnięciu odpowiedniego przycisku wysuwa się spod korpusu – po prostu rozwija się od wielkości 6,75 do 7,8 cala. Niestety, nie da się tego zrobić ręcznie, jak z antycznym papirusem, ale faktycznie może się z nim kojarzyć pod względem formy.

Kiedy zmienia się rozmiar, interfejs użytkownika dostosowuje się również do większego wyświetlacza, zapewniając dodatkowe funkcje, takie jak podzielony ekran i ulepszenia dotyczące wielozadaniowości. Dzięki różnej technologii wyświetlania na OLED nie ma zmarszczek ani zagnieceń, jak w obecnych telefonach składanych.

Zobacz rozwijany smartfon TCL:

Rozwijany smartfon Samsunga – jaki będzie?

Kilka dni temu Samsung, oprócz potrójnie składanego smartfonu, podrzucił mediom jeszcze jeden, może nawet bardziej smakowity kąsek – rozwijany… ekran, może tablet? Na komiksowym rysunku wygląda jak cylindryczny patyk, z którego wysuwa się wyświetlacz OLED wyglądający jak tablet z klawiaturą, a więc całe urządzenie zamknięte jest w tym… patyku! Trzeba przyznać, że jeśli faktycznie tak ma wyglądać w rzeczywistości, to jedno z najciekawszych rozwiązań technologicznych ostatnich lat.

komiks pokazujący rozwijany cienki ekran z klawiaturą na której ktoś pisze widać ręce

Ale czy to jest właśnie ten rozwijany smartfon, o którym mówią media? Ekipa TechTalkTV pokazała zdjęcie prezesa Samsunga, na którym używa smartfon Samsunga, jakiego nigdy wcześniej nie widziano. Wielu uważa, że to właśnie może być rozwijany smartfon, nad którym Samsung pracuje od lat. Urządzenie przypominające nieco to zaprezentowane już przez TCL, tyle że rozwijane ręcznie, a nie za pomocą przycisku (widać je na filmie od 38 sekundy).

Zobacz rozwijany smartfon Samsunga:

Ponieważ o komercjalizacji prototypów TCL na razie jest w sieci cicho, z niecierpliwością czekam na to, co nam pokaże Samsung. Niezależnie od tego, czy będzie to urządzenie „w patyku”, czy to, którego używa prezes Samsunga (a może oba?), czekam niecierpliwie!

Anoda