Toyota z napędem wodorowym

toyota z napędem wodorowym

Czy napęd wodorowy w samochodach produkowanych masowo to przyszłość motoryzacji? Wiele na to wskazuje. Już pod koniec tego roku w sprzedaży pojawi się Toyota Mirai 2, nowsza generacja znanego już miłośnikom motoryzacji samochodu. Nowa wersja wyglądem bardziej przypomina współczesne auta, niż futurystyczny pojazd, jakim była pierwsza Mirai. I ma być produkowana na masową skalę.

Nowa Toyota Mirai

Światowa premiera tego naprawdę wyjątkowego auta planowana jest na 23 października, a więc już za tydzień! Nowa Mirai ma być samochodem klasy premium. Długość zaprezentowanego niedawno prototypu to 5 metrów, a rozstaw osi – 292 cm. Dzięki temu kabina jest bardzo przestronna i wygodnie będzie w niej pięciu pasażerom.

Wnętrze japońskiego auta jest bardzo luksusowe. Mamy tam przejrzysty, wygodny kokpit, w którym główną rolę wyznaczono 12,3-calowemu ekranowi dotykowemu zlokalizowanemu na konsoli centralnej. Toyota zapowiada jednak przede wszystkim imponujące osiągi. Wersja produkcyjna ma przyspieszać do setki tak szybko jak Tesle. Planowany zasięg to od 650 do nawet 910 km na jednym tankowaniu.Wnętrze japońskiego auta jest bardzo luksusowe. Mamy tam przejrzysty, wygodny kokpit, w którym główną rolę wyznaczono 12,3-calowemu ekranowi dotykowemu zlokalizowanemu na konsoli centralnej. Toyota zapowiada jednak przede wszystkim imponujące osiągi. Wersja produkcyjna ma przyspieszać do setki tak szybko jak Tesle. Planowany zasięg to od 650 do nawet 910 km na jednym tankowaniu.

Ogniwa wodorowe – jak to działa?

Wodór stosowany jako paliwo wchodzi w reakcję z tlenem. Energia ich wiązania w cząsteczce wody jest mniejsza niż łączna energia wiązania samych cząsteczek wodoru H2 i tlenu O2. To zjawisko wykorzystywane jest podczas reakcji wiązania wodoru i tlenu w cząsteczki wody, bowiem wtedy wytwarzany jest nadmiar energii. Można go wykorzystać na dwa sposoby – odprowadzić z układu w postaci ciepła, przetwarzanego następnie w energię mechaniczną w silniku spalinowym, albo zastosować jako energię elektrochemiczną gromadzoną w ogniwach paliwowych i służącą do wytworzenia energii napędzającej silnik elektryczny. 

W Toyocie Mirai wygląda to tak:

Ładowanie wodorem – gdzie?

To chyba najważniejsze pytanie, skoro Toyota Mirai ma być produkowana na masową skalę. Jest pewne, że w samej Japonii wraz z premierą samochodu planowane jest otwarcie tysięcy stacji tankowania, a tankowanie ogniw do pełna ma trwać zaledwie cztery minuty! Co jednak z resztą świata? Auto ma bowiem trafić do sprzedaży w 2020 roku nie tylko w Japonii, ale też w Stanach Zjednoczonych i Europie. Tu jak na razie największe zainteresowanie wykazują europejscy pionierzy ekologii, czyli Niemcy. Wielu z nich już od ponad dziesięciu lat testuje różnego rodzaju pojazdy ekologiczne, w tym także te z napędem wodorowym. Dlatego w Niemczech jest całkiem sporo stacji ładowania tym gazem.

Anoda