Internet z kosmosu

internet z kosmosu

Internet z kosmosu już działa! Elon Musk, właściciel takich gigantów jak SpaceX i Tesla Motors, wysłał dziś pierwszego tweeta, używając do tego swojego satelity Starlink. To realny początek końca nadajników sieci komórkowej rozlokowanych na Ziemi.

Koniec naziemnych nadajników sieci komórkowej

O tym, że mikrosatelity zastąpią nadajniki sieci komórkowej, było wiadomo nie od dzisiaj.  Prace nad Internetem z kosmosu prowadzą cały czas nie tylko SpaceX, ale także OneWeb i Facebook, a kolei nad balonami stratosferycznymi (mikrosatelitami) – Google. A więc sami giganci. Przeprowadzone przez nich dotychczas testy potwierdzają, że to prawdziwa rewolucja w dostępie do sieci. Natomiast tweet wysłany zaledwie 10 godzin temu przez właściciela jednego z koncernów to już żywy dowód, że to się dzieje naprawdę.

Musk napisał: „Wysyłam tego tweeta przez kosmos, poprzez satelitę Starlink”. A po chwili dodał: „Wow! To działa!!” To historyczna wiadomość. O jej wadze przekonamy się wszyscy zapewne już niebawem, gdy nadajniki komórkowe faktycznie przestaną być potrzebne.

Co to jest Starlink?

Stworzona przez SpaceX kosmiczna sieć internetowa to gigantyczna konstelacja mikrosatelitów. Elon Musk zapowiada, że docelowo będą to 42 tysiące urządzeń zlokalizowanych na różnych wysokościach: 340 km, 550 km i 1150 km. Liczba urządzeń i zróżnicowanie odległości od ziemi sprawi, że w zasięgu kosmicznego Internetu znajdzie się cały glob. Obecnie na orbicie jest 60 mikrosatelitów Starlink, a już w listopadzie ma się pojawić kolejnych 60 i tak do osiągnięcia założonej liczby. Cały projekt opiewa na niebagatelną sumę 10 mld dolarów!

Po co nam to?

Wszystko to efekt stopniowego wprowadzania technologii mobilnej piątej generacji, którą znamy jako sieć 5G. Jej rozpowszechnienie wymaga wielu zmian, w tym również tych związanych z dostępem użytkowników do sieci komórkowej. Z pomocą mają przyjść urządzenia typu CubeSat, które stworzą w przestrzeni kosmicznej konstelacje składające się z tysięcy czy lub dziesiątek tysięcy sztuk. 

Jaka będzie prędkość?

Wymiana nadajników naziemnych na mikrosatelity sprawi, że wzrośnie dostęp do sieci komórkowej oraz prędkość dostępu do Internetu, która ma być… setki razy większa od oferowanej przez operatorów obecnie. Będzie to od 1 do nawet 10 GB na sekundę przy pingu 10-25 ms. Internet z kosmosu to prawdziwa rewolucja dla obszarów, które jeszcze nie mają naziemnej infrastruktury telekomunikacyjnej. 

Starlink ma oferować dostęp do sieci z prędkością do 1 Gb/s, przy pingu który nie przekracza 24 ms. 

Anoda