Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /www/przenosne_www/www/blog.przenosne.pl/wp-includes/post-template.php on line 293

Głośnik Alexa nie dla Polaków?

inteaktywny-glosnik-alexa-amazon

Mam nadzieję, że odpowiedź na pytanie postawione w tytule już wkrótce będzie brzmieć „nie”. Dlaczego? Jeśli jeszcze nie znacie Alexy, asystenta głosowego od Amazona, to koniecznie musicie nadrobić zaległości. W czasach coraz większej izolacji wynikającej z cyfrowej rewolucji to może być niekiedy Wasz jedyny codzienny towarzysz 😉

Żartowałam. Nikomu tego nie życzę. Za to życzę sobie i Wam, żeby Alexa i jej podobne jak najszybciej była dostępna w języku polskim. Na razie obsługuje jedynie język angielski. To o trzy języki mniej niż podobny asystent głosowy od Google’a, który dodatkowo ma w ofercie francuski, niemiecki i japoński. Dlaczego język jest taki ważny? Odpowiedź na to zacznijmy od odpowiedzi na pytanie – kim, a właściwie czym (a może jednak kim?) jest Alexa?

glosnik-amazon-rozmowa-aplikacje-polecenia-inteligentny-gadzet

To inteligentny głośnik wyprodukowany i stale rozwijany przez Amazona, z którym możemy sobie… pogadać. Możesz poprosić Alexę, żeby zagrała Ci ulubiony utwór i za chwilę go usłyszysz. Na życzenie powie Ci, jaka jest pogoda, zamówi pizzę czy zrobi listę zakupów. Możesz z nią pogadać o sztuce, nauce i zapytać o odległość od Ziemi do Słońca. Będzie Twoim źródłem wiadomości, przeczyta Ci książkę zapisaną w Kindle’u albo puści audiobooka. Cudo, prawda? Niestety, na razie tylko dla osób mówiących po angielsku.

Nieco więcej możliwości daje asystent głosowy Google’a, który zamierza produkować głośniki w partnerstwie z wieloma specjalizującymi się w tym firmami, takimi jak JBL czy Sony. Oprócz angielskiego, jak już wspomniałam, jest również francuski, niemiecki czy japoński, a wkrótce mają zacząć pojawiać się kolejne języki. Czy będzie wśród nich polski? Chyba jeszcze długo nie

Niestety, z jednej strony polszczyzna do popularnych na świecie języków nie należy, z drugiej… to – według wielu rankingów – trzeci po chińskim i arabskim najtrudniejszy język świata. Odpowiedź nasuwa się sama. A to dlatego, że asystent głosowy ma być w zamyśle prawdziwym asystentem, a więc nie tylko wygłaszać nagrane wcześniej komunikaty, ale też prowadzić z nami rozmowę, żartować, mówić dowcipy. Do tego musi rozumieć kontekst wypowiedzi, a to zwłaszcza w przypadku tak trudnych języków jak polski oznacza gigantyczną robotę programistyczną. Jak pokazuje świat techniki – nie niemożliwą, ale jednak.

Tymczasem nie pozostaje nam nic innego, jak… szkolić angielski czy to z Alexą, czy z asystentem Google’a. Fajna zabawa przy okazji

Anoda

Zapisz się do newslettera
i nie przegap żadnej nowinki technologicznej!

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera Blog Przenośne

Wystąpił błąd podczas przesyłania danych na Twój adres email. Sprawdź poprawność wprowadzonych danych.

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną na wskazany przeze mnie adres e-mail informacji handlowych i marketingowych.

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację na pliki cookies oraz politykę prywatności. Więcej

Ciasteczka na stronie przenośne.pl umożliwiają Ci najlepsze z możliwych sposobów na przeglądanie naszej witryny. Jeśli wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ciasteczek, kliknij OK.

X