Wirusy zaatakują także smartfony

wirus w smartfonie

O ile nauczyliśmy się (przynajmniej większość z nas), że oprogramowanie antywirusowe wymyślono po to, by chronić nasze komputery przed różnymi przykrymi niespodziankami, o tyle jeśli pod tym kątem patrzymy na smartfony, to wbrew logice, wciąż uważamy je za zwykłe telefony, których wirusy się nie imają. Niestety, to błąd. Smartfony to małe „komputery”, tak samo jak komputery zaopatrzone w systemy operacyjne, tak samo – ze względu na luki w tych systemach – podatne na zawirusowanie. Jak je chronić przed problemami?

Według badań Polska to jeden z najbardziej podatnych na ataki hakerów w krajów Unii Europejskiej. Tym bardziej chciałem napisać ten tekst, bo nudzący się studenci informatyki mogą wpaść na niejeden głupi pomysł. A silny wirus może nie tylko wykraść dane, ale wręcz uszkodzić sprzęt. Dlatego trzeba zacząć działać tak jak w przypadku komputerów.

Zainstaluj antywirusa

Nie wahaj się od razu po zakupie i skonfigurowaniu nowego sprzętu znaleźć i zainstalować w nim program antywirusowy, który będzie wykrywał i blokował podejrzane aplikacje. Warto także zainstalować firewall, który będzie chronił dostępu do naszego urządzenia w sieci.

Ściągaj appki z pewnych źródeł

Wszelkie aplikacje na Twojego smartfona, w tym również program antywirusowy, powinny być pobierane z pewnych źródeł. Takimi są np. App Store czy Google Play. Zdecydowanie odradzam pobieranie załączników z podejrzanych stron internetowych. Ostrożnie też – o czym niewielu pamięta – trzeba korzystać z publicznego dostępu do Wi-Fi. Wiadomo, że to duże ułatwienie, np. w podróży, ale trzeba pamiętać, że sieć publiczna jest niechroniona i całkowicie otwarta. Ostrożność z publicznym Wi-Fi trzeba zachować zwłaszcza wtedy, kiedy np. wysyłamy przelew albo robimy inne rzeczy, które wymagają podania przez nas danych chronionych.

Na pewno chcecie zapytać, co ze sprzętami Apple, które uważane są za najbezpieczniejsze na świecie i nie wymagają żadnej ochrony. Owszem, tak. Jednak musicie pamiętać, że ich bezpieczeństwo wynika z ich stosunkowo małego rozpowszechnienia na świecie, co powoduje, że mniejsze szanse są na dobranie się do nich przez twórców wirusów. Mimo swojej wysokiej ceny, zwłaszcza iPhone’y stają się jednak coraz powszechniejsze, więc kwestią czasu może być dzień, w którym pojawi się jakiś wirus dedykowany właśnie temu sprzętowi. Smutne, ale prawdziwe.

tomArz

Zapisz się do newslettera
i nie przegap żadnej nowinki technologicznej!

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera Blog Przenośne

Wystąpił błąd podczas przesyłania danych na Twój adres email. Sprawdź poprawność wprowadzonych danych.

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną na wskazany przeze mnie adres e-mail informacji handlowych i marketingowych.

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację na pliki cookies oraz politykę prywatności. Więcej

Ciasteczka na stronie przenośne.pl umożliwiają Ci najlepsze z możliwych sposobów na przeglądanie naszej witryny. Jeśli wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ciasteczek, kliknij OK.

X