Sztuczne okno z prawdziwym światłem?

przenosnepl_samsung pięć osób z sunny five prezentuje sztuczne okno

Sztuczne okna wprowadza do swojej oferty SunnyVife. To jeden ze start-upów C-Lab, należącego do Samsunga centrum kreatywności. Z tym „prawdziwym światłem” trochę przesadziłam. Ale dzieło Koreańczyków zdecydowanie wyprzedza to, co w tej chwili dostępne jest dla architektów i projektantów wnętrz na świecie.

Po co komu sztuczne okna?

Ponieważ trochę żyję w środowisku projektantów wnętrz, co nieco wiem na ten temat. Otóż są takie miejsca, zwłaszcza w remontowanych starych mieszkaniach i domach, w których istnieją całkowicie ciemne pomieszczenia. Nie tylko kuchnie czy łazienki, ale bywa, że i pokoje, w którym nie ma możliwości wybić otworu na okno. Często po prostu zabraniają tego konserwatorzy zabytków. Również wiele biur to powierzchnie kompletnie pozbawione okien, co już nie raz było diagnozowane jako jedna z przyczyn depresji ich pracowników. Sztuczne okna, mimo że nie emitują prawdziwego światła słonecznego, są na to doskonałym remedium.

Jak sztuczne zastępuje prawdziwe?

Projektując biura czy wspomniane ciemne wnętrza i nie chcąc tworzyć z nich tzw. nor korzysta się z różnych tricków oświetleniowych. Najprostsze to np. ramy okienne z roletą powieszone na ścianie i podklejone taśmami LED. Bardziej skomplikowane to okna imitujące światło dzienne wpadające przez nie pod kątem 45 czy 60 stopni, co wygląda dość naturalnie. Mogą być nawet z widokami, które „są” za nimi! Nieco mniej sztuczne „okno” ma w ofercie Mistubishi, gdzie w ciągu dnia trzy części panelu LD są oświetlone, przez co czwarty wygląda, jakby emitował cień. Dzięki temu trickowi na pierwszy rzut okno wygląda jak prawdziwe. 

Zobacz sztuczne okno Mitsubishi

Ale SunnyFive idzie jeszcze dalej…

Inteligentne sztuczne okno powstające pod egidą Samsunga miałoby wiernie imitować naturalne światło słoneczne, nie tylko zgodnie z tym, jak w ciągu dnia zmienia się kąt jego padania w danym miejscu. Według twórców okno mogłoby również działać na skórę jak światło słoneczne, stymulując syntezę witaminy D, ale… bez szkodliwego promieniowania, a więc też ryzyka poparzeń i fotostarzenia skóry! Powiem Wam, że „tym mnie zaimponowali”, jak mawiał klasyk 😉

Okno od Samsunga miałoby być sterowane smartfonem za pomocą odpowiedniej aplikacji. Pozwalałoby to zmieniać zarówno intensywność światła, jak też kąt jego padania, a nawet temperaturę. Całość byłaby kompatybilna z samsungowym systemem inteligentnych domów SmartThings. 

Zobacz sztuczne okno Samsunga

Anoda

Źródło: Samsung/SunnyFive, Mitshubishi