Samochód jak smartfon

samochod-jak-smartfon

Spersonalizowany samochód? Wkrótce może mieć to już całkiem inne znaczenie niż dotychczas. Chyba wszyscy znacie ten ból, kiedy korzystacie z jednego samochodu we dwoje i każde ma swoje ustawienia, których nie zmienia po wyjściu z auta, żeby drugiemu kierowcy było łatwiej?

Cóż – ułatwianie sobie życia chyba jest naszą drugą naturą. A już na pewno jest naturą Elona Muska Właśnie zapowiedział, że wszystkie ustawienia kierowcy Tesli będą automatycznie zapisywane w chmurze i wystarczy wejść do samochodu, kliknąć dwa-trzy razy, aby auto przywróciło nasze ustawienia. Tadam!

Elon Musk zapewnia, że już wkrótce każda Tesla w kilka sekund zmieni się w naszą spersonalizowaną Teslę, dostosowaną do naszych potrzeb, ustawień itd., zapisanych w trakcie użytkowania w chmurze. Każda rzecz związana z naszym komfortem jazdy czy przyzwyczajeniami zostanie zapisana w chmurze jako nasz profil i w dowolnym momencie będzie mogła zostać przywrócona.

Owszem, wiele z tych rzeczy może być dziś przypisanych do kluczyka w większości nowszych modeli samochodów, ale zastanawiając się, dlaczego piszę o tym z takim entuzjazmem, musicie wiedzieć, że to, o czym pisze, dotyczy KAŻDEJ Tesli! Czyli nawet jeśli zmienimy auto albo będziemy korzystać z wypożyczonego i za jakiś czas wypożyczymy je znowu, nasze ustawienia, takie jak ustawienia fotela, lusterek, świateł, nawigacji, wskaźników czy trybów jazdy, zapisane w chmurze, zawsze zostaną przywrócone.

No i na koniec – standardowe pytanie: kiedy? No właśnie, nie wiadomo. Ale jak znam Teslę – szybciej niż myślimy

tomArz