Powermat – ładuj, nawet gdy zapomnisz ładowarki

Nareszcie! Powermat wchodzi do Polski i nawet nie macie pojęcia, jaka to jest dobra wiadomość. Bezprzewodowe ładowanie niemal każdego typu telefonu podczas przerwy na kawę to jedna z najlepszych rzeczy, jakie wymyśliła współczesna ludzkość  Serio! Zaraz zobaczycie, dlaczego.

 

Boston, here I come!

Z Powermatem zetknęłam się rok temu podczas wyprawy do Stanów Zjednoczonych i z miejsca zakochałam się w tym systemie. Uratował mnie podczas wycieczki do Bostonu, kiedy mój iPhone dosłownie palił się od pstrykanych przeze mnie zdjęć (tam jest pięknie!), no i tak się zapalił, że aż padł. Znajomy zabrał mnie więc do Starbucksa przy 65-66 Beacon Boston, gdzie przedstawił mi właśnie Powermat! <3

Niepozorna, okrągła platforma umieszczona na blacie stolika, przy którym zasiedliśmy, podbiła moje serce od pierwszej dawki energii, jaką posłała do mojego nieżywego iPhone’a. A ja czułam się, jakby i mnie ktoś reanimował. Kawa w Starbucksie akurat nie należy do moich najbardziej ulubionych, ale wtedy… smakowała jak najlepsze włoskie espresso pite na Piazza Della Signoria we Florencji 😉

Jak to działa?

Ale do rzeczy. Czym jest Powermat? To system łączący funkcję bezprzewodowego ładowania telefonu komórkowego z inteligentną platformą mobilną, która umożliwia komunikację właściciela lokalu z klientem w czasie rzeczywistym. System jest zgodny z otwartym standardem ustanowionym przez Fundację AirFuel, do której należą m.in. Samsung, Huawei, LG, AT&T, Blackberry czy HTC. Łączy funkcję bezprzewodowego ładowania telefonu komórkowego z inteligentną platformą mobilną. Czyli siedzisz w knajpie (na uczelni, na lotnisku czy gdziekolwiek Powermat jest zainstalowany) i ładujesz urządzenie, a tydzień później restauracja zaprasza Cię na obiad ze zniżką 😉 Obopólna korzyść.

Aby skorzystać z ładowania, wystarczy pobrać specjalnie przygotowaną, darmową aplikację – Powermat, dostępną na systemy operacyjne Android oraz iOS. Technologia Powermatów wykorzystuje ładowanie przez indukcję elektromagnetyczną. I nawet jeśli Twój telefon nie jest przystosowany do ładowania bezprzewodowego, nie musisz się martwić. W miejscach, w których zlokalizowane są Powermaty, znajdziesz też wybór odpowiednich wtyczek-pierścieni przystosowanych do ładowania akumulatorów większości telefonów (a ta liczba stale się poszerza). Do tej pory sieć dostępna była między innymi w Stanach Zjednoczonych, Australii oraz Wielkiej Brytanii, a od tego roku ma być osiągalna również w Polsce!

Najpierw Warszawa

Na razie z Powermatu można skorzystać w trzech miejscach w Warszawie – w centrum rozrywkowym Hulakula, nail barze Świeżo Malowane oraz restauracji Basico, której właścicielem jest gitarzysta DeMono Marek Kościkiewicz. W każdym z tych miejsc pojawiły się specjalne maty ładujące, umieszczone w stołach i blatach, dzięki którym klienci mogą bezprzewodowo naładować swoje urządzenia mobilne. Na polskiej stronie producenta www.powermatpolska.pl znajdziesz wyszukiwarkę takich miejsc, o wdzięcznej nazwie powerfinder: http://powermatpolska.pl/powerfinder/. Niestety, dystrybutor musi jeszcze popracować nad jej aktualizacją i funkcjonalnością. No i siecią w Polsce. Ja nie mogę się doczekać. Moim zdaniem system powinien się nazywać Powermate (energetyczny kumpel), a nie Powermat 😉

Anoda