Everyday Robot sam uczy się różnych czynności

przenosnepl_everydayrobot

Sztuczna Inteligencja to coś, o czym media donoszą coraz częściej. Tym razem to naprawdę hit. Firma X, siotrzana spółka Google (obie należą do spółki Alphabet) rozpoczęła prace nad stworzeniem robota, który bez programowania, a jedynie za pomocą sztucznej inteligencji nauczy się od nas pewnych czynności, aby pomagać nam w codziennych obowiązkach.

Everyday Robot – codzienny pomocnik?

Projekt firmy X nazywa się znacząco – Everyday Robot Project. Ma to być bowiem robot powszechnie dostępny, tani i łatwy w obsłudze dla przeciętnego Kowalskiego czy Smitha. „Obecnie roboty są drogie i wykonują wysoce wyspecjalizowane zadania. Ale co, jeśli robot może być niedrogi i nauczany przez prawie każdego? – czytamy na stronie x.company.com. – Mogą pomóc ludziom we wszystkim, czego potrzebują, wykonując zadania, o których nawet nie marzyliśmy”. Celem firmy jest stworzenie robota niezależnego od programistów czy otoczenia, w jakim się znajdzie. To oczywiście ogromna praca, bo konstruktorzy muszą zmierzyć się z jednymi z najtrudniejszych wyzwań w zakresie i robotyki, i programowania. Ale prace już się rozpoczęły i takie roboty już są testowane.

Czy robot może się sam uczyć?

Jak Everyday Robot się uczy? Umieszczone w jego głowie kamery w połączeniu z zaawansowanymi modelami uczenia maszynowego pomagają mu zobaczyć i zrozumieć świat. Robot wykonuje czynności, których się nauczy. Jest to możliwe dzięki temu, że został zaprojektowany tak, aby mógł chwytać, przemieszczać się i wchodzić w interakcje z różnymi przedmiotami codziennego użytku – na przykład konewką, by podlać kwiatki. Everyday Robot porusza się samodzielnie dzięki mnóstwu czujników, które umożliwiają mu również zrozumieć, co widzi, słyszy i gdzie jest się znajduje. Swoje „nauki” pobiera zarówno obserwując ludzi, jak też inne roboty, a nawet z symulacji w chmurze.

Pierwsze sukcesy robotów

Jak podkreślają naukowcy, do finału droga jeszcze daleka. Jednak cały czas testują roboty w świecie nieustrukturyzowanym, eksperymentując na różne sposoby. Obecnie roboty uczą się poruszać w środowiskach pracy ludzi i pomagać im w prostych czynnościach. Jednym z zadań jest sortowanie odpadów, co idzie im dość wolno, ale mimo wszystko osiągają pewne wyniki, które są obiecujące. Ilość odpadów biurowych w lokalizacjach Alphabet, dzięki pomocy robotów, zredukowana z ponad 20 do 5%. Po tak dobrych wynikach roboty dostaną wkrótce nowe zadania. Ciekawe, jak sobie z nimi poradzą…

Anoda

Przeczytaj także: